w Edukacja domowa

Gdy przechodzimy na edukację domową jesteśmy jak podróżnicy na początku drogi. Po zmianie, o której właśnie postanowiliśmy obiecujemy sobie, że przyniesie nam same dobre rzeczy. Wyobrażamy sobie, że już zostawiliśmy za sobą te wszystkie uciążliwości, które niesie ze sobą szkoła i od tej pory będziemy wieść razem z dziećmi harmonijne, pełne spokoju i zrozumienia życie.

Muszę Was zmartwić. Być może sami jesteście już zmartwieni, bo zauważyliście, że mimo zmiany, której dokonaliście przechodząc z dziećmi na edukację domową nic się nie zmieniło. Dziecko nadal nie chce się uczyć, jest zmęczone, osowiałe i apatyczne, a wy zamiast oczekiwanego luzu i lekkości czujecie brzemię odpowiedzialności i ogromny stres, bo przecież w perspektywie egzaminy, a dziecko się nie uczy.

Zmiana nie dokonuje się sama z siebie. Podobnie jak noszenie w chuście niemowlaków nie jest cudownym sposobem na to, by nie płakały, tak samo edukacja domowa magicznie nie sprawia, że dziecko z chęcią i zainteresowaniem zacznie się uczyć.

Co się musi zadziać? Zmiana musi się zadziać w nas samych. To my musimy znaleźć inną perspektywę, spojrzeć na system edukacji, na to czy jest, a czym nie jest szkoła. Jak to zrobić? Najłatwiej wypisać sobie wszystkie przekonania dotyczące edukacji, szkoły, ocen, egzaminów, uczenia się i nauczania. Wypiszcie je sobie i przyjrzyjcie się – które Wam służą, a które nie, które mają coś wspólnego z prawdą, a które nie, w które wierzycie, a w które nie. Zastanówcie się, dlaczego podjęliście decyzję o edukacji domowej. Co chcieliście zmienić, z czym się nie zgadzaliście, czego nie mogliście zaakceptować? Po takim przewietrzeniu sobie głowy spójrzcie jeszcze raz na Wasze dziecko w edukacji domowej i przyjrzyjcie mu się. Sprawdźcie czy to, co robi i to, czego nie robi widzicie teraz nieco inaczej.

Nie osiągniemy innych rezultatów działając i myśląc tak samo jak przedtem. Jeśli przenosimy szkołę do domu i wchodzimy w rolę nauczyciela nie oczekujmy innych efektów.

Jak możemy zmienić nasze działania? Największy i zarazem zazwyczaj najtrudniejszy dla dorosłych krok, to oddanie dziecku autonomii w zakresie nauki. Zazwyczaj to czego pragniemy, to odpowiedzialność dziecka za swoją naukę. Żeby samo się uczyło, samo odrabiało lekcje, samo pamiętało, samo planowało. Samo, ale tylko do momentu kiedy nie popełnia błędu, kiedy się uczy, planuje i popycha sprawy. Kiedy tylko widzimy, że zmierza w złą stronę, popełnia błąd, nie uczy się, nie planuje wtedy od razu bierzemy sprawy w swoje ręce. Stawiamy do pionu, pilnujemy, sprawdzamy.

Tymczasem nie ma odpowiedzialności bez autonomii. Nie ma odpowiedzialności i autonomii bez popełniania błędów. Daniel Hunziker w „Kompetencjach bez tajemnic” mówi w tym kontekście o kompetencji samodyscypliny. Hunziker pisze o sytuacji szkolnej, ale równie dobrze możemy odnieść jego słowa do edukacji domowej.

Samodyscyplina wykształca się bowiem wtedy, kiedy dzieci tracą ochotę do realizacji celu, który sobie same wyznaczyły albo kiedy coś okazuje się trudniejsze niż im się początkowo wydawało. W takich sytuacjach szalenie ważne jest, by nauczyciel nie zmuszał dzieci do dalszej pracy pokazywaniem grożących im konsekwencji, kar, odbieraniem nagród czy ograniczeniem sympatii. W ten sposób dziecko nie wykształci samodyscypliny, tylko będzie działało motywowane nagrodą czy chęcią uniknięcia kary. Tu o wiele bardziej potrzebne jest okazanie zrozumienia, że dziecku jest ciężko.

Czyli wspieranie w uczeniu się autonomii, a nie jej odbieranie, bo sprawy zmierzają w złym kierunku. Empatia i zrozumienie zamiast kar i konsekwencji. Jestem głęboko przekonana, że odpowiedzialności, bycia samodzielnym i autonomicznym w swoich decyzjach człowiekiem, który bierze w swoich działaniach pod uwagę innych można nauczyć się tylko ćwicząc samodzielność i autonomiczność w bezpiecznym, wspierającym środowisku, które popełniane błędy traktuje jako wartość i nieodłączny aspekt nauki.

Samodzielność i autonomia to tylko jeden z wątków, które poruszam w moim e-booku „Edukacja domowa dla początkujących”. Zaciekawił Cię? Jeśli chcesz przeczytać więcej zajrzyj tutaj:

Ostatnie posty

Zostaw komentarz

0