Jeszcze raz?

Dowiedziałam się kilka dni temu niespodzianie, że osoba, którą darzę sympatią spodziewa się dziecka. Przestały mnie rozczulać niemowlaki więc ten okres mam już za sobą. Nie uważam też, że z tego powodu, iż mam...

Czytaj dalej

Najpierw ja

Nie bez powodu w samolotowej instrukcji na wypadek katastrofy to rodzice muszą najpierw założyć maski tlenowe, a dopiero potem zadbać o dzieci. To jest tak bardzo proste i logiczne do bólu, że kompletnie to ignorujemy...

Czytaj dalej

Potworne Maluchy

Muszę się przyznać do tego publicznie. Z jakiegoś bliżej mi nie znanego powodu nie kręcą mnie planszówki i śmiertelnie mnie nudzi gra w karty. Nie znalazłam też akceptowalnej dla mnie odpowiedzi na pytanie po co można...

Czytaj dalej

Zmiany

Bardzo długo żyłam w przeświadczeniu, że nic się nie da zrobić. Że trzeba wytrwać. Że może kiedyś coś się zmieni. Że to niemożliwe. Że nie dla mnie. Uporczywe trwanie w tym, co dla mnie niedobre, w tym co mi nie...

Czytaj dalej