Potworne Maluchy

Muszę się przyznać do tego publicznie. Z jakiegoś bliżej mi nie znanego powodu nie kręcą mnie planszówki i śmiertelnie mnie nudzi gra w karty. Nie znalazłam też akceptowalnej dla mnie odpowiedzi na pytanie po co można...

Czytaj dalej

Zmiany

Bardzo długo żyłam w przeświadczeniu, że nic się nie da zrobić. Że trzeba wytrwać. Że może kiedyś coś się zmieni. Że to niemożliwe. Że nie dla mnie. Uporczywe trwanie w tym, co dla mnie niedobre, w tym co mi nie...

Czytaj dalej